Fotorelacja z Funchal + parę słów o jedzeniu

              
O najciekawszych miejscach w Funchal pisałam już tutaj, dlatego dziś chciałabym się z wami podzielić głównie zdjęciami ze stolicy Madery i kilkoma dodatkowymi informacjami. 

MERCADO DOS LAVRADORES
 (targ z owocami, rybami, przyprawami etc.)

Z ryb można na nim zobaczyć np. olbrzymiego tuńczyka lub espadę, która jest najbardziej znaną rybą na wyspie (jest długa, czarna i według wielu dość brzydka, ale za to bardzo delikatna i czasem podawana z pieczonym bananem- nie można jej nie spróbować 😋) 

ciekawostka: espada podawana z bananem często jest określana jako typowa maderyjska potrawa, ale ponoć banan jest wymysłem turystów/dla turystów i Maderyjczycy raczej jej w ten sposób nie jedzą.


 ARTE DE PORTAS ABERTAS NA RUA DE SANTA MARIA
(biedna uliczka zmieniona w uliczkę pełną sztuki dzięki artystom,
 którzy ozdobili na niej wiele drzwi)


 SERNIK Z MARAKUJĄ 
Ten sernik, z tego co wiem, jest charakterystycznym dla Madery deserem. Sama częściej widziałam na wyspie różnego rodzaju ciastka z marakują niż sam sernik, ale w Funchal udało mi się go znaleźć w jednej z kawiarnii. Nie przypominał polskiego sernika, raczej gęsty krem z bitą śmietaną, ale był bardzo dobry, choć dla mnie odrobinę za słodki.

ciekawostka: na Maderze ja i moi rodzice byliśmy bardzo zaskoczeni cenami w kawiarniach, bo ciastka i kawa były bardzo tanie (ok. 1-2 euro za deser lub napój) nawet w samej stolicy wyspy.

BOLO DO CACO 
Maderyjski chlebek podawany np. z serem, serem i szynką lub chorizo na ciepło i pieczony na miejscu jest fajnym pomysłem na szybki lunch lub przekąskę. My jedliśmy go parę razy, ale w Funchal jest wiele miejsc, gdzie można zjeść coś na szybko. Mnie też bardzo smakowały tosty i wielkie porcje lemoniady. 

 
 
 

Jeśli jeszcze nie widzieliście filmiku z Madery i najnowszego filmiku z wiosennymi lookbookiem, to zapraszam również do ich obejrzenia i obserwowania nie tylko na blogu, ale też na yt 👀👍

      

19 komentarzy:

  1. Zobaczyłam zdjęcia z owocami i autentycznie zrobiłam się głodna. Ten rysunek pawia zrobił na mnie wielkie wrażenie. Śliczny jest! Te domki na ostatnim zdjęciu strasznie przypominają mi widok z Góry Trzech Krzyży w Kazimierzu Dolnym. Zdjęcia cudne, pozdrawiam!

    https://www.strong-power.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, nie dziwię się. Owoce na targu w Funchal wyglądają pięknie, a te drzwi z namalowanym pawiem to jedne z moich ulubionych :)
      Na Górze nie byłam, ale to musi być ciekawy widok, skoro domki przypominają te portugalskie.

      Usuń
  2. Wow, widzę, że nie tylko ja uwielbiam fotografować owoce i warzywa na różnych targach na całym świecie. To jedzenie wygląda nieziemsko, a te drzwi to już w ogóle genialne!
    Sernik wygląda na naprawdę dobry i faktycznie dziwne to, że desery i napoje były tam tanie tanie :/. Zawsze jak jestem gdzieś w podobnych miasteczkach to ceny są strasznie wygórowane...
    Madera to piękne miejsce i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się je odwiedzić!
    Pozdrawiam xx
    https://beautifulspacesblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Malownicze miejsce. Potrawy wyglądają pysznie, mimo że te ryby są trochę przerażające. Świetny pomysł z tymi drzwiami, taka mała zmiana, a jak zmienia okolicę.
    Pozdrawiam!
    My blog
    Instagram

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dosć, że piękne widoki, to jeszcze tyle pysznosci w jednym poscie! :) Cudowne miejsce, aż zachciało mi się gdzies wyjechać i pozwiedzać ;) Pozdrawiam ciepło!

    https://myslacinaczej29741.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku, jakie kolorowe miejsce! Każdy znajdzie coś tam dla siebie :) Sama chętnie bym się tam wybrała i poznała trochę innej kultury!

    https://redamancyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm, wszystko wygląda przecudownie! I ile kolorów dookoła! Super wakacje miałaś :)
    Zapraszam! www.zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia :3. Te miejsca wyglądają tak ślicznie, od tych straganów z owocami, po graffiti i jedzenie, aż zrobiłam się głodna :P. Chociaż ta ryba jest naprawdę brzydka :P.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ tam pięknie! A te malunki na drzwiach? Coś wspaniałego!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne są takie stare miejsca odnowione muralami. To zawsze mnie urzeka. Ale dużo owoców! Przepiękne miejsce, a zdjęcia są śliczne. Bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ładnie! A ten sernik z marakują chętnie bym zjadła :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe widoki, cudowne zdjęcia! A Twoja bluzka (czyżby hiszpanka?) kojarzy mi się z tymi <3 Ahhh.. zazdroszczę, że tam byłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne zdjęcia, bardzo zazdroszczę wyjazdu!

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG TINYPURPOSE OFFICIAL / klik /
    Mój instagram ♡ /klik/
    email - tinypurpose@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale tam jest cudownie! Z chęcią wybrałabym się w to miejsce :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam No rewelka na to popatrzeć. Zajefajne Masz pomysły na niektóre fotki !:-) . Nie no muszę tam pojechać. Dzięki. Pozdro. Din

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem czy już wspominałam, ale naprawdę zazdroszczę Ci tego wyjazdu! Odwiedzanie nowych miejsc to coś tak cudownego, co sama mogłabym robić calutki czas. Wiadomo - wszystko to kosztuje, dlatego nie mam takiej możliwości, ale dzięki Twoim zdjęciom przez chwilę poczułam się jakbym tam była! Strasznie chciałabym spróbować tego sernika i chlebka :D

    https://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Cieszę się, że mogę zabierać czytelników w podróż za pomocą zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń